Zaloguj się
Rejestracja
Instagram Youtube
Zamknij

Florystyka kwiatowa – czyli kwitnące warsztaty Akademii Mistrza

08 lipca 2019, 14:34

Patrząc na cukrowe kwiaty Igi Sarzyńskiej, trudno uwierzyć, że nie stworzyła ich matka natura. Inicjatorka Pracowni Artystycznej Sarzyński w Kazimierzu Dolnym, jako jedna z pierwszych osób w Polsce zajęła się florystyką cukierniczą. Nic dziwnego, że sztuki tworzenia bajecznych kwiatowych dekoracji chcą się od niej uczyć wszyscy. W czerwcu grupa cukierników z całej Polski miała okazję kształcić się pod jej okiem dzięki warsztatom zorganizowanym przez Akademię Mistrza.

Choć zajęcia były żmudne, a praca wymagająca ogromnej precyzji i skupienia, uczestnicy byli zachwyceni. – Kiedy siadaliśmy do stołu pierwszego dnia i oglądaliśmy zdjęcia kwiatów, które będziemy tworzyć, chyba nikt z nas nie wierzył, że to się uda – żartowali uczestnicy. – A jednak się udało i to jak – cieszyli się po zakończonym szkoleniu.

Rzeczywiście efekt końcowy był zachwycający. Na cukierniczym stole zakwitły piwonie, tulipany, bzy i magnolie. Tak piękne i realistyczne, że niemal czuło się ich zapach. – Tworzenie kwiatów z masy cukrowej wymaga mnóstwo cierpliwości, precyzji, ścisłego przestrzegania technik… To zajęcie bardzo pracochłonne i wymagające czasu – mówi Iga Sarzyńska. – Właśnie dlatego dekoracje kwiatowe są stosunkowo drogie, jednak wielu klientów docenia ich niezwykły urok i nie wyobraża sobie, by ręcznie robionych kwiatów zabrakło np. na ich torcie ślubnym.

Proces tworzenia cukrowych kwiatów jest powolny i długotrwały, jednak efekt zachwyca. – Cały pierwszy dzień tworzyliśmy pojedyncze płatki, nadawaliśmy ich kształt, suszyliśmy… i czekaliśmy na ostatnie dwie godziny warsztatów, kiedy wszystkie elementy zaczęliśmy łączyć w całość i malować. Wtedy pojawiła się satysfakcja i radość, że cierpliwie prowadzeni przez panią Igę, byliśmy w stanie wyczarować tak piękne kwiaty – oceniali uczestnicy. – Na szkoleniu Akademii Mistrza dostaliśmy konkretną wiedzę o produktach, technikach, foremkach i narzędziach niezbędnych do wykonania tej pracy. Najważniejsza jednak była możliwość podglądania krok po kroku każdego naszej trenerki. Bez takiej praktycznej lekcji, takiego efektu z pewnością byśmy nie osiągnęli.

A efekt? Zobaczcie sami… Naszym zdaniem zachwycający!

Przewiń do góry