Zaloguj się
Rejestracja
Instagram Youtube
Zamknij

Spotkanie z Maestro – zdradzamy sekrety gwiazdy

05 września 2019, 14:45

Już 10 września jedno z najważniejszych wydarzeń cukierniczych tego roku – „Spotkanie z Maestro”. W tym roku gościem Akademii Mistrza jest pochodząca z Włoch gwiazda światowego cukiernictwa – Francesco Elmi. Właściciel sławnej bolońskiej cukierni „Regina di Quadri”, w nadchodzący wtorek zdradzi nam kilka swoich wspaniałych receptur i opowie o tajnikach pracy w zawodzie. Jednak zanim to nastąpi, my postanowiliśmy zdradzić wam kilka ciekawostek dotyczących mistrza.

Łakomy cukiernik
Francesco Elmi cukiernikiem został… z łakomstwa. Jako dziecko, podczas rodzinnej imprezy, pochłoną cały słoik przeznaczonych dla gości słodyczy. Reprymendę, jaką wtedy dostał, pamięta do dziś. A uczucie wstydu, jakie towarzyszyło tamtej chwili, zdecydowało o wyborze ścieżki zawodowej. Dzisiejszy cukierniczy mistrz, postanowił, że już nigdy nie chce musieć prosić nikogo o łakocie i sam zadba o to, by nigdy mu ich nie zabrakło!

Ulubiony deser
Jeśli nie macie zbyt dużo wolnego czasu, nie pytajcie Francesco Elmi’ego o ulubiony deser. Miłość do słodkich wypieków jaką odkrył w dzieciństwie, absolutnie mu nie minęła. Przeciwnie, przez lata w zawodzie, tylko się rozwinęła. My spróbowaliśmy ustalić jaki deser kocha najbardziej… i nadal nie wiemy. Wiele wskazuje na to, że mistrz, też nie.
Klasyczne kremy, prosty biszkopt, beza, ciasto francuskie, a może jednak ciasto drożdżowe…? Mistrz długo się wahał między tymi deserami, by w końcu zdecydować, że właśnie po to został cukiernikiem, by nie musieć wybierać!

Flagowy deser
Bolońska cukiernia mistrza „Regina di Quadri” to prawdziwa wizytówka miasta i jeden z ważnych punktów na cukierniczej mapie Włoch. Słynie z wielu wspaniałych ciast i deserów. A które wspaniałości sam mistrz uważa za swoje flagowe dzieła?
Panettone, wymagającą pod względem technicznym Marcellinę, krem Regina oraz Capricorno (Koziorożec) – tort, który dał mu zwycięstwo w programie telewizyjnym we Włoszech.
Być może już 10 września poznamy przepis, na któreś z tych słodkich dzieł.

Tradycja w cukierni
Choć kocha eksperymentować i tworzyć nowe smaki, Francesco Elmi nie ukrywa, że tradycja jest jego zdaniem podstawą sztuki cukierniczej. Uważa, że to właśnie ona powinna stanowić podstawę pracy każdego profesjonalisty. Jest, zdaniem mistrza, źródłem nieustannej inspiracji. „Tradycja, to miłość i szacunek do korzeni, nawet jeśli zmienia się nasze położenie geograficzne… Musimy patrzeć na pochodzenie określonych wyrobów i próbować ulepszać je za pomocą nowych technik i sprzętu, aby osiągnąć lepszy wynik, wnieść do nich coś nowego świeżego. A jeśli jest to niemożliwe, lepiej wcale tradycji nie dotykać. Zawsze jednak trzeba ją szanować i doceniać, bo bez tradycji nie da się być innowacyjnym” – przekonuje mistrz.

Biorąc pod uwagę to co już wiemy o Francesco Elmim, można przewidywać, że tegoroczne „Spotkanie z Maestro”, będzie wydarzeniem wyjątkowym. Tym bardziej, że włoska gwiazda cukiernictwa podkreśla, iż wiele ją łączy z polskimi cukiernikami. „… Z przyjemności zauważyłem, że polscy cukiernicy traktują ten zawód bardzo poważnie. Widziałem duży szacunek dla tradycji. Wierzę, że Polacy cenią żywność wysokiej jakości. Zauważyłem również, że zainteresowanie nowoczesnymi wyrobami cukierniczymi cały czas rośnie, a to otwiera wiele nowych możliwości…” – stwierdził.

Wygląda więc na to, że IV edycja „Spotkania z Maestro” będzie pięknym świętem międzynarodowego cukiernictwa!

Przewiń do góry