Zaloguj się
Rejestracja
Instagram Youtube
Zamknij

Walentynki w cukierni

10 lutego 2020, 15:23

Święto Zakochanych już na stałe zagościło w naszym kalendarzu. Choć walentynki nie są u nas tak popularne jak w USA, wiele osób 14 lutego szuka sposobu na to, by okazać uczucie nie tylko swojej drugiej połówce, ale także przyjaciołom i bliskim.

A czy jest na to lepszy sposób niż doskonały, aromatyczny i pełny smaku, słodki poczęstunek?

Producenci słodyczy już dawno dostrzegli w Dniu Zakochanych ogromny potencjał i z tej okazji sprzedają swoje wyroby w wyjątkowych walentynkowych opakowaniach.

Także coraz więcej cukierni tworzy na 14 lutego specjalną ofertę. Bardzo słusznie, bo rośnie grupa konsumentów, którzy cukiernicze butiki traktują jak sklepy z wyjątkowymi prezentami. Za spersonalizowane, przygotowane specjalnie z myślą o konkretnej okazji (a jeszcze lepiej o nich samych) smakołyki, są gotowi zapłacić znacznie więcej niż za ciastko ze stałej oferty.

Jak najlepiej wykorzystać okazję na zwiększenie obrotów i przyciągnięcie nowych klientów, którą z pewnością jest Święto Zakochanych?

Walentynkowe symbole

Serduszka, kwiaty, kolor czerwony, napisy „kocham cię” czy „love” to klasyka walentynek. I choć wydaje się to banalne, nie uciekniemy od symboli.

To z resztą najprostszy sposób, by łatwo i szybko wyprodukować znaczną ilość wypieków na 14 lutego. Serduszka z piernika, monoprcje w kształcie serca czy ozdobione tym motywem torty, nie stanowią szalonego wyzwania dla pracowników zakładu, ani nie zwiększają kosztów produkcji, a zaspokajają potrzeby klientów.

Jeśli jednak chcemy dać im coś więcej, sprawić, by walentynkowy wypiek stał się powodem, dla którego zaczną do nas wracać, warto pomyśleć jak nadać naszym wyrobom odrobinę oryginalności i odróżnić je od tysięcy innych serduszkowych łakoci, które w tym okresie zaleją rynek.

Specjalnie dla Ciebie

Nie każda cukiernia może sobie pozwolić na to, by na cały dzień oddelegować pracownika do robienia okazjonalnych napisów. Jeśli jednak nasze moce przerobowe na to pozwalają, warto spróbować. Wystarczy przygotować kilka wzorów (i wersji smakowych) ciastek, przygotowanych specjalnie pod napisy i pracownik ze szprycą i umiejętnością pięknego i szybkiego pisania.

Umieszczenie napisu możemy dodatkowo wycenić, albo już wcześniej wkalkulować je w cenę wypieku.

Jeśli decydujemy się na taką wyjątkową akcję, oczywiście należy wcześniej zawiadomić o niej klientów – np. za pomocą strony www czy mediów społecznościowych.

Z pewnością znajdzie się wiele osób, które docenią możliwość zakupu tak silnie spersonalizowanych wypieków.

Warto też dodać opcję składania wcześniejszych zamówień na walentynkowe dedykacje, co znacznie ułatwi organizację pracy.

Łamiemy schemat

Nie wszyscy kochają walentynkowe dekoracje i ich wyrazistą, niemal nachalną stylistykę. Takim klientom warto zaproponować coś innego. Rozwiązaniem mogą być ciasta czy desery subtelnie zawiązujące do Święta Zakochanych, które także 15 lutego spokojnie będziemy mogli prezentować w cukierniczej witrynie. Zamiast ciastka w kształcie serca, stylowy wypiek z niewielkim serduszkiem w charakterze subtelnego dekoru.

Jeszcze luźniejszym skojarzeniem ze Świętem Miłości będą kwiaty, które możemy pięknie wykorzystać do dekoracji ciast czy ciastek, a także do nadania im wyjątkowego aromatu. Poza różą warto też sięgnąć po mniej oczywiste kwiaty, jak hibiskus, fiołki, bratki czy lawenda.

Do walentynek możemy też podejść z przymrużeniem oka, sięgając po mniej oczywiste symbole zakochania. Piernik w kształcie kota z napisem „kocham cię kotku” z pewnością podbije serce niejednego klienta.

Ciekawym pomysłem jest też walentynka – niespodzianka. Tradycyjne na pierwszy rzut oka ciasto w środku może skrywać ukryte serce np. z galaretki. Do przygotowania takiego ciasta niespodzianki, najlepsze są wypieki o podłużnym kształcie, które przed podaniem kroi się w plastry.

Umieszczając ciasto-niespodziankę w witrynie, nie zapomnijmy umieścić obok niego informacji o skrywanej tajemnicy. W końcu nie chcemy zaskakiwać naszych klientów, a dać im wyjątkowy produkt, dzięki któremu oni sprawią radość bliskiej osobie.

Bez względu na to w jaki sposób postanowimy wykorzystać potencjał walentynek, pamiętajmy, że jedno się nie zmienia – wysoka jakość i doskonały smak są tym czego konsumenci oczekują w pierwszej kolejności. Walentynkowe dekoracje mogą ich skłonić do zakupu, ale to od „serca” naszego wypieku zależy, czy wrócą do naszej cukierni.

Przewiń do góry