Zaloguj się
Rejestracja
Instagram Youtube
Zamknij

Lato z cukierniami. Akademia Mistrza smakuje…

08 września 2020, 16:22

Tegoroczne wakacje były inne niż poprzednie. W maseczkach, z dystansem, ale na szczęście bez zakazu smakowania fantastycznych polskich wypieków. Przeciwnie. Pandemia sprawiła, że wielu z nas spędziło tegoroczne wakacje w kraju. Akademia Mistrza też. I wykorzystaliśmy to lato, by odwiedzić cukiernie naszych partnerów i przyjaciół. Ich wspaniałe wypieki, skuteczniej niż wszystko inne, osłodziły nam to szczególne lato.

Naszą smakowitą objazdówkę zaczęliśmy w Gdańsku, od odkrycia niezwykle klimatycznej cukierni Baccate przy ul. Wików Morskich. W tym niezwykłym miejscu nie tylko smakowaliśmy fantastyczne ciasta i desery, ale sami je komponowaliśmy. Z obszernego katalogu aromatycznych biszkoptów, smakowitych żelek owocowych, chrupek i z doskonałych egzotycznych czekolad, wybieraliśmy ulubione smaki i komponowaliśmy własne torty. Nie tylko my. W cukierni Baccate każdy gość, może stworzyć swój idealny tort.

Być w Wadowicach i nie spróbować słynnej kremówki, to jak pojechać do Paryża i nie zobaczyć wieży Eiffla. Ulubione ciastka Jana Pawła II, zajadaliśmy w Cukierni Wadowice. Z takim samym zapałem jak Karol Wojtyła zaraz po maturze. Delikatne, cudownie słodkie i fantastycznie kremowe. Właściciele zdradzili nam tajny składnik, dzięki któremu ciastka są tak fantastyczne. To serce – dodawane w cukierni Wadowice, do wszystkich wypieków. Zapewniamy, że jest wyczuwalne, w każdym słodkim kęsie!

Kolejny przystanek na trasie smakowitej podróży Akademii Mistrza, zrobiliśmy w Suchym Lesie koło Poznania. Przyjechaliśmy tu specjalnie do Cukierni Jagódka, by spróbować tutejszej specjalności zakładu. Na miejscu okazało się, że cukiernia ma aż trzy. I wszystkie wyśmienite. Do dziś dyskutujemy, czy najbardziej smakowały nam tradycyjne Rogale Świętomarcińskie, fenomenalny tort truflowy z malinami, czy zachwycający rożek z kremem, oblany cudowną polewą czekoladową. Wygląda na to, że bez kolejnej wizyty w Cukierni Jagódka i ponownej degustacji, nie wyłonimy zwycięzcy.

Z Suchego Lasu ruszyliśmy do Wrocławia. Akurat udało nam się przyjechać na otwarcie nowego oddziału Cukierni Furtak przy ul. Oławskiej. Od wejścia urzekło nas motto firmy: dostarczamy przyjemność. Po pierwszym kęsie okazało się, że nie są to puste słowa. Każde ciasto i ciasteczko – stworzone na bazie wyłącznie naturalnych, najwyższej jakości surowców – to kwintesencja przyjemności w najczystszej postaci. Każde wygląda zjawiskowo i obiecuje niezwykłe doznania smakowe. A już tort bezowy z owocami, to po prostu poezja przyjemności!

Jeszcze zanim dotarliśmy do Cukierni Heka, wiedzieliśmy, że jest mnóstwo pysznych powodów by zatrzymać się na dłużej przy ul. Radomskiej 27 w Starachowicach. Fantazyjne torty, smakołyki na kruchym cieście, pulchne drożdżówki, lekkie, zawijane ręcznie pączki, i jagodzianki… wypełnione po brzegi dojrzałymi, pachnącymi latem, świeżymi owocami… Słony karmel, markizy cytrynowe, sorbety z sezonowych owoców… Ach, na samo wspomnienie, ślinka cieknie. Zwłaszcza tych jagodzianek. Tak wybornych, że słowami nie da się tego opisać…

Fantazja Porzeczkowa. Taka nazwa zobowiązuje i kusi. Och jak kusi. Żeby spróbować Porzeczkowej Fantazji pojechaliśmy specjalnie do Cukierni BK Rumińscy w Głogowie. To była świetna decyzja. Czekoladowy biszkopt z grylażem czekoladowym i śmietaną o smaku porzeczkowym, wykończony żelem z kawałkami owoców, podbił nasze podniebienia. A kiedy usłyszeliśmy, że na bazie tego ciasta, podobnie jak każdego innego smakołyku w cukierni (a wybór jest ogromny), możemy zamówić własny tort, po prostu się zakochaliśmy.

Wakacyjne podróżowanie zaczęliśmy od północnej Polski i na północy (choć bardziej na zachód) zakończyliśmy. Ostatnim przystankiem na naszej trasie był Szczecin i gościnna Cukiernia Malek. Czego myśmy tu nie próbowali? Były cudowne, rozpływające się w ustach praliny. Była fantastyczna, delikatna, idealna na ostatnie dni lata tarta z budyniem i owocami. A na koniec po prostu zatraciliśmy się w fantastycznych struclach. Już wiemy dlaczego akurat ten wypiek, w najróżniejszych odmianach, jest wizytówką Cukierni Malek. To było piękne zakończenie lata.

Wakacje dobiegły końca, a wraz z nimi nasza smakowita podróż po Polsce. Już czekamy na przeszłoroczne lato i kolejne pełne smaku wyprawy z cyklu Akademia Mistrza smakuje.

Dziękujemy, że jesteśmy razem! #ZTKruszwica

 

Przewiń do góry