Zaloguj się
Rejestracja
Instagram Youtube
Zamknij

Karnawałowe słodkości na świecie

07 lutego 2020, 10:35

Polski karnawał kojarzy się przede wszystkim z pączkami i faworkami. Tych smakołyków z pewnością nie może zabraknąć w ofercie cukierni. Warto jednak pamiętać, że Polacy coraz więcej podróżują, próbują nowych smaków i szukają ich także we własnym kraju. Aby zaspokoić ich kulinarną ciekawość i chęć odkrywania nowych słodkich wypieków, warto zobaczyć jakie smakołyki są symbolami karnawału w innych częściach świata. Może ciastka z Włoch czy Indii staną się tegorocznym hitem naszej cukierni, albo ciekawą inspiracją dla stworzenia własnego, zachwycającego wypieku?

Włoskie castagnole

Włoska kuchnia zyskała światową sławę, podobnie jak włoskie desery. Jednak serwowane w karnawale castagnole to wciąż mało znane u nas ciastka, które zdecydowanie warte są odkrycia.

Castagnole – stanowiące jakby połączenie pączków i kruchych ciastek – wyglądem przypominają kasztany, od których pochodzi ich nazwa. Ciasto do castagnoli tradycyjnie nasączane jest aromatycznym likierem, który nadaje wypiekom delikatny smak. Mogą być serwowane w wersji soute lub z nadzieniem np. z ricottą, kremem pistacjowym, budyniowym, limonkowym czy jakimkolwiek innym. W nadziewanych ciastkach likier można zastąpić odrobiną spirytusu. Alkohol nie będzie wówczas decydował o ich smaku, a jedynie sprawi, że w czasie smażenia ciastko wchłonie mniej tłuszczu.

Hiszpańskie churros

Słodkie paluszki o przekroju gwiazdy, to jeden z najpopularniejszych wypieków w Hiszpanii. Nie może go zabraknąć podczas powitania Nowego Roku i karnawałowych imprez. Wielu Hiszpanów jada jednak churros cały rok, często serwując je śniadanie lub podwieczorek.

Słodkie paluszki przygotowuje się z mąki, oleju, masła i cukru, którym czasem towarzyszą dodatki smakowe np. cynamon czy wanilia. Następnie ciasto wyciska się przez szprycę, nadając im podłużny kształt o przekroju gwiazdy, i smaży w głębokim tłuszczu. Gotowe churros najlepiej smakują z cukrem pudrem lub serwowane z gęstą czekoladą do picia, w której można zanurzać ciastka.

Indyjskie gulab jamun

Niezwykle słodkie i delikatne mini pączki z Indii to smakołyk, który ma szansę znaleźć w Polsce wielu fanów. Małe kuleczki z mlecznej masy, zjadane na jeden kęs, nie tylko zachwycają smakiem, ale doskonale nadają się do serwowania podczas imprez „na stojąco”.

Gulab jamun przygotowuje się ze zsiadłego mleka, klarowanego masła, cukru, mąki i

różanego syropu. Gotowe ciasto jest dzielone i formowane w małe kulki, a następnie smażone na głębokim tłuszczu.

Kluczowe jest wykończenie ciastek. Po usmażeniu kulki zanurzane są na kilkanaście – kilkadziesiąt minut w bardzo słodkim syropie, który wsiąka w ciastko, nadając mu smak, a na powierzchni tworzy piękną, lśniącą skorupkę.

Polskie klasyki w zagranicznym wydaniu

W karnawale tradycyjne polskie pączki zyskują nowe życie. Serwowane są z najróżniejszymi nadzieniami i wymyślnym wykończeniem. Można jednak także poszaleć z kształtem, zapraszając klientów na ciastka w kształcie oponek, czyli amerykańskie donaty.

Podobny lifting możemy zafundować też faworkom. Wystarczy, że obok polskiego chrustu, przygotujemy też wersję tych kruchych ciastek z Lionu. Przepis i wykonanie są niemal identyczne. Różnicę stanowią dwa aromatyczne dodatki – rum i skórka pomarańczowa, dodane do ciasta przed smażeniem. Dzięki nim zyskamy faworki o zupełnie nowym, zaskakującym aromacie.

Przewiń do góry