Zaloguj się
Rejestracja
Instagram Youtube
Zamknij

Świąteczne aromaty

17 grudnia 2014, 12:10

Były ponoć mitycznym skarbem króla Salomona. To dla nich Ferdynand Magellan wyruszył w podróż dookoła świata, a Kolumb odkrył Amerykę. My bez ich zapachu nie wyobrażamy sobie świąt Bożego Narodzenia. To przyprawy korzenne – najważniejszy element w świątecznej kuchni.

Cała prawda o przyprawie

Przyprawą korzenną zwyczajowo określa się mieszankę przypraw i ziół, które dodajemy piekąc piernik lub przygotowując grzane wino. Najczęściej kojarzymy ją z zapachem cynamonu, goździków oraz gałki muszkatołowej. Jednak w klasycznym zestawie powinny znaleźć się także: kminek, kolendra, ziele angielskie, pieprz ziołowy i imbir. Czasem spotyka się także anyż i paprykę, która nadaje przyprawie korzennej dodatkowej pikanterii. Nic dziwnego, że dla nich żeglarze i podróżnicy podejmowali niebezpieczne wyprawy, które czasem kończyły się niespodziewanymi odkryciami. Determinacja wielkich podróżników nie poszła jednak na marne. To dzięki nim możemy dziś piec na święta aromatyczne pierniki!

1001 aromatów

Przyprawa korzenna kojarzy nam się głównie z wypiekami. Trudno wyobrazić sobie świąteczne pierniczki, które nie pachną goździkami i cynamonem. Ze względu na bardzo intensywny smak i zapach przyprawy należy używać z umiarem. Przygotowując ją samodzielnie, trzeba bardzo uważać, by umiejętnie dodawać składniki – zbyt duża ilość cynamonu czy gałki muszkatołowej może zdominować paletę kulinarnych zapachów. Nie można zapomnieć także, że mimo intensywności przyprawy korzenne bardzo szybko tracą swój aromat. Dlatego po zmieleniu lub otworzeniu opakowania najlepiej od razu zużyć całą porcję. To, co zostanie, trzeba jak najszybciej schować do szczelnego pojemnika i przechowywać w ciemnym, chłodnym miejscu.

A jeśli nie piernik, to co?

Przyprawa korzenna nie musi być stosowana jako dodatek do pierników. Niektórzy używają aromatycznej mieszanki do przyprawienia grzańca, chleba, a nawet śledzia. Miłośnicy deserów przekonują, że warto użyć ich także do keksa, makowca oraz wyrafinowanego cynamonowo-pomarańczowego crème brûlée. Takimi smakołykami można delektować się do czarnej kawy, oczywiście, z dodatkiem ulubionych przypraw.

Pierniczki świąteczne

Składniki:

  • mąka 50 dag
  • cukier puder 20 dag
  • miód 20 dag
  • masło lub margaryna 12 dag
  • jaja 1 szt.
  • soda oczyszczona 1 dag
  • przyprawy korzenne do piernika 2 łyżki

Sposób przygotowania:

Wymieszaj mąkę z sodą (1 dag sody to mniej więcej czubata łyżeczka do herbaty). Zrób wgłębienie na środku, wlej miód, dodaj przyprawę korzenną, cukier, miękkie masło i jajo. Miód, jeśli nie jest płynny, możesz wcześniej podgrzać razem z masłem, cukrem i korzeniami, a potem przestudzić i połączyć z mąką. Zagnieć ciasto jak na pierogi. Wyrabiaj, aż będzie gładkie i jednolite w przekroju. Wykrój pierniczki i piecz od razu ok. 10 minut w piekarniku podgrzanym do 180°C. Uwaga: pierniki nie mogą za bardzo się zarumienić, ponieważ z powodu skarmelizowania miodu mogą stać się zbyt twarde i nabrać nieco goryczki. Pierwszego dnia po upieczeniu pierniczki są bardzo twarde, doskonałe stają się po dwóch, trzech dniach, gdy nabiorą wilgoci i zmiękną.

Przepis na przyprawę korzenną

  • Składniki:
  • kora cynamonu 70 g
  • czerwony pieprz w ziarnach 5 g
  • ziarna kardamonu 15 g
  • goździki 10 g
  • ziele angielskie 10 g
  • cukier brązowy 15 g
  • suszona czerwona papryka 15 g
  • gorczyca 10 g
  • liście laurowe 2 szt.
  • gałka muszkatołowa 10 g
  • suszony imbir 20 g

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki najpierw utrzyj w moździerzu. Niektóre z nich możesz także zetrzeć na tarce. Następnie mieszankę wsyp do młynka i zmiksuj. Po przesianiu przez grube sitko zamknij w szczelnej puszce lub pudełku.

Przewiń do góry