Zaloguj się
Rejestracja
Instagram Youtube
Zamknij

Organizacja imprez okolicznościowych po 15 i 29 maja

Okres pandemii SARS-CoV-2 odcisnął piętno na branży gastronomicznej. W związku z ilością zachorowań, odsetkiem osób hospitalizowanych i siłą z jaką rozprzestrzeniał się koronawirus wprowadzono szereg obostrzeń, które bardzo ograniczyły działalność restauracji, hoteli czy innych punktów gastronomicznych. Sytuacja cukierni na ich tle jest stosunkowo dobra, jednak kawiarnie także zmuszone były zawiesić działalność. Cukiernicy nie mogli serwować klientom swoich wyrobów na miejscu, a jedynie na wynos.

Obecnie, w wyniku stabilizacji sytuacji pandemicznej stopniowo obostrzenia te są zdejmowane, a branża gastronomiczna powoli ma szansę wrócić na dawne tory. Postulowany przez rząd harmonogram może się jednak zmieniać, a zmiany są zależne od aktualnej sytuacji epidemicznej.

Luzowanie obostrzeń odbywać się będzie etapami i zawsze będzie uwarunkowane sytuacją pandemiczną w kraju. Każdorazowo przed ogłoszeniem zmian, weryfikowane będą współczynniki, które determinują fakt znoszenia kolejnych obostrzeń i odmrażania branży. Pierwsze zmiany dostrzeżemy już 15 maja. Od tego dnia częściowo zostaną otwarte kawiarnie, restauracje i bary na świeżym powietrzu.

Dotyczy to szczególnie ogródków restauracyjnych czy kawiarni mających stoliki na zewnątrz cukierni, jednak obowiązują tutaj zasady ścisłego reżimu sanitarnego oznaczające konieczność zachowania dystansu między stolikami co najmniej 1,5 m (chyba, że między stolikami znajduje się przegroda o wysokości co najmniej 1 m, licząc od powierzchni stolika) oraz limit osób na stolik.

Luzowanie obostrzeń w tym zakresie oznacza, że możliwe będzie zorganizowanie imprezy np. wesela czy przyjęcia komunijnego przy stosowaniu się do tych zasad. Rozporządzenie zakłada limit osób – do 25. Należy jednak pamiętać, że przyjęcia w tym czasie będą mogły odbywać się wyłącznie za zewnątrz. Oznacza to możliwość świadczenia usług i obsługi gości jedynie poza lokalem, na świeżym powietrzu.

To jednak nie koniec proponowanych i możliwych zmian. Od 29 maja czeka nas jeszcze większa „swoboda”. Przede wszystkim wzrośnie liczba dotycząca limitu osób, z 25 do 50, co pozwala na organizację przyjęć z dwukrotnie większym obłożeniem. Ponadto rząd widzi możliwość otwarcia kawiarni, barów i restauracji wewnątrz, jednak zakładając utrzymanie limitu osób i limitu wykorzystanego miejsca. Oznacza to, że dopuszczalne będzie wykorzystanie do 50% miejsc w lokalu do maksymalnej ilości 50 osób. W tym miejscu należy zwrócić szczególną uwagę na sposób w jaki liczona jest ilość miejsc. Możemy spotkać się z rozumieniem pojęcia lokalu jako każdego odrębnego lokalu usługowego np. w pasażu czy galerii handlowej, jak również z wyliczeniem limitu dla całej powierzchni handlowej. Choć wytyczne i założenia nakładane są przez Rząd i Główny Inspektorat Sanitarny to lokalne jednostki sanepidu wydają decyzje indywidualne i indywidualne interpretacje,

które w przypadku wątpliwości pozostają wiążące dla konkretnego przedsiębiorcy. To bardzo ważne w przypadku organizacji imprez okolicznościowych, dla których konieczne jest wyliczenie konkretnej liczby gości. Limit osób pozostaje niezależnie od tego, czy przyjęcie organizowane jest na zewnątrz czy też w środku lokalu. Jest to bezpośrednio powiązane z odpowiedzialnością za przestrzeganie wytycznych wynikających z rozporządzenia. Za wyznaczenie ilości miejsc i wskazania konkretnej liczby osób odpowiada właściciel kawiarni czy restauracji. W przypadku przekroczenia liczby gości i kontroli władze będą jednostkowo rozpatrywać każdą sytuację.

Kluczowym pytaniem jest to, w jaki sposób należy wyliczyć grupę objętą limitem. Dotychczas w przypadku oznaczenia osób objętych limitem rozporządzenia jednoznacznie wskazywały, że do limitu nie są wliczane osoby, które przyjęły pełne dawki szczepień uodporniających. Obecnie nie wynika to wprost z rozporządzenia, aczkolwiek nie zostało to również uchylone. Naczelnik ds. mediów Ministerstwa Zdrowia potwierdza, że po 15 maja obowiązują takie same zasady i osoby legitymujące się szczepieniem pełnym nie są wliczane do wskazanych limitów. W tym miejscu problematyczne jest zweryfikowanie, czy dana osoba rzeczywiście została zaszczepiona i możliwe jest jej wyłączenie z limitu osób. Co do zasady dane tego typu – pozyskane bezpośrednio od osoby zainteresowanej, są danymi wrażliwymi, bo dotyczącymi stanu zdrowia – a ich pozyskanie wymaga szczególnej troski i zachowania poszanowania prawa do prywatności. Pojawia się więc pytanie – w jaki sposób weryfikować takie informacje. Niestety nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Zgodnie z prawem okazanie takiego dokumentu jest dobrowolne i nie możemy go wymagać, jest jednak niezbędne do odliczenia danej osoby z limitu. Jego okazanie pozwala jednak na skorzystanie przez tą osobę z konkretnego przywileju. Dobrą praktyką jest więc wskazanie osobom, z którymi zawieramy umowę, uwagi na ten problem i ewentualne możliwości wynikające z okazania takich poświadczeń.

Luzowanie obostrzeń jest konieczne, aby branża gastronomiczna powróciła do życia. Każdy przedsiębiorca – cukiernik, restaurator, właściciel baru – ma nadzieję, że droga do normalności będzie krótka i prosta. Musimy jednak pamiętać, że możliwości, które zakłada harmonogram uwarunkowane są aktualną sytuacją epidemiczną i bazują na wynikach pobranych w czasie rzeczywistym. W razie zmian, rząd będzie modyfikował swoje decyzje. W przypadku wątpliwości, przedsiębiorca każdorazowo może zasięgnąć opinii i indywidualnej interpretacji lokalnego sanepidu, który uwzględnia lokalną sytuację i uwarunkowania.

Przewiń do góry